Horoskop na listopad 2018 roku dla Panny

Do 22 listopada Słońce w przyjaznym znaku Skorpiona sprzyja wszelkim sprawom związanym z komunikacją. Między 3 a 9 listopada czekają was krótkie podróże, spotkania towarzyskie, romantyczne eskapady, możecie też liczyć na dobre pomysły oraz inspirację artystyczną. Merkury, władca waszego znaku, przez cały miesiąc przebywa w Strzelcu, znaku swego wygnania, w dodatku 17 listopada zmieni bieg na wsteczny, nie jest to więc dobry moment na ważne życiowe decyzje, zakup sprzętu elektronicznego lub rozmowy na temat przyszłości, szczególnie z domownikami. Wenus natomiast, przebywająca w znaku Wagi, poprawi waszą sytuację finansową, zwłaszcza po 16 listopada, kiedy wróci do ruchu prostego. Również 16 listopada Mars opuści znak Wodnika i wkroczy do przeciwległych Ryb, ktoś was zmobilizuje i skłoni do wyrażenia jednoznacznych opinii, na co wcale nie macie ochoty – dotyczy to szczególnie Panien urodzonych w pierwszej dekadzie znaku.

W dniach 10 – 22 listopada czeka was chaos informacyjny, poczujecie się zagubieni i niepewni, zarówno w sprawach rodzinnych, jak i zawodowych, ponieważ kwadratura Merkurego do Neptuna wywoła atmosferę podejrzeń i frustracji, osoby twórcze, zajmujące się sztuką zaczną wątpić we własne możliwości, a ludzie religijni przeżyją kryzys wiary.

22 listopada Słońce zmieni znak, opuści Skorpiona i wkroczy do Strzelca, aktywizując sferę spraw rodzinnych i zawodowych. 23 listopada, kiedy dojdzie do pełni Księżyca w znaku Bliźniąt, spodziewajcie się gości z zagranicy, ważnych ustaleń międzynarodowych, emocji związanych z planowaniem podróży lub rozpoczęciem nauki. 25 i 26 listopada dojdzie do ścisłej koniunkcji Słońca i Jowisza w znaku Strzelca, oczekujcie niecodziennej okazji do poszerzenia horyzontów oraz osobistego rozwoju, domownicy sprawią wam przyjemność, nawiążecie kontakty z obcokrajowcami. Ostatnie dni miesiąca okażą się istotne dla finansów, na koncie pojawią się niespodziewane środki, które postanowicie natychmiast wydać na świąteczne prezenty.
CzaroMarownik 2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *