Horoskop na maj 2017 dla Skorpiona

Do 20 maja Słońce w Byku stworzy okazję do negocjacji w każdej dziedzinie. W czasie długiego weekendu starajcie się odpoczywać jak najwięcej, aby włączyć się w wir zdarzeń, jakie czekają was w dniach 5 – 15 maja. Trygon Słońca do Plutona oraz Marsa do Jowisza stworzy wiele szans do wyjaśnienia nieporozumień i wyczyszczenia spornych kwestii. Otwórzcie się na argumenty partnera, przestańcie zadręczać zazdrością, a zobaczycie jak poprawią się wzajemne relacje. Również w biznesie uda się przeprowadzić ważne rozmowy i postawić na swoim.

Między 9 a 11 maja pełnia w waszym znaku uczyni was mało odpornymi na silne emocje, ktoś może zranić wasze uczucia bardziej, niż chcielibyście się do tego przyznać. Staniecie się podejrzliwi, być może nawet tym razem okaże się, że macie do tego podstawy. Szczera rozmowa pozwoli rozwiać wątpliwości, nauczcie się wybaczać, a świat wokół stanie się jaśniejszy. Po 16 maja, kiedy w przeciwległym znaku Byka zagości Merkury, łatwiej wam będzie zrozumieć partnera. Zamiast zacinać się w sobie i rozpamiętywać krzywdy, horoskop radzi wybrać się na odpoczynek gdzieś, gdzie świeci Słońce, a ludzie uśmiechają się do siebie.

Po 20 maja, kiedy Słońce opuści znak Byka i wkroczy do znaku Bliźniąt, zajmiecie się z energią zarządzaniem wspólnymi dobrami. Trygon Saturna do Urana pozwoli z sukcesem wprowadzić zmiany w miejscu pracy, uda się też trwała inwestycja, która przyniesie niewielkie, ale stałe dochody. W ostatnim tygodniu maja starajcie się nie popełnić błędu, bo nadmierna chęć zysku może sprzątnąć wam sprzed nosa okazję, na którą czekaliście. Czasem mniej znaczy więcej, zapamiętajcie to, kiedy ogarnie was zachłanność, spuśćcie z tonu i nie przeciągajcie struny, bo na tym stracicie.

Nadmiar emocji i trudne relacje partnerskie mogą odbić się na zdrowiu między 23 a 27 maja, kiedy zostaniecie pod wpływem kwadratury Wenus do Plutona, paradoksalnie choroba zbliży was do siebie, okaże się, że możecie polegać na bliskiej wam osobie, którą ocenialiście do tej pory niesprawiedliwie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *