Horoskop Anielski na luty 2020 roku dla Wodnika

Drogi Wodniku, nadmiar pracy i ciągła dyspozycyjność mocno Cię stresują. Sprzeczne emocje i nagłe zmiany nastroju mogą utrudniać Ci porozumienie z innymi. Potrzebujesz przerwy i odpoczynku, bo jesteś zmęczony i przeciążony zobowiązaniami. W obecnej sytuacji najlepszy byłby dla Ciebie odpoczynek z dala od zgiełku miasta. Dobrym lekarstwem okaże się też wprowadzenie zdrowych nawyków do odżywiania się, co będzie korzystne też dla Twojego wyglądu. Twój związek uczuciowy jest nie tylko szczęśliwy i satysfakcjonujący, nie zagrażają mu również kłopoty materialne.

Wytrwałość i zdolności są kluczami do Twojego sukcesu. Jesteś panem swojego przeznaczenia, czego dowodem są sukcesy, które osiągasz. Postaraj się teraz nie trwonić pieniędzy na zbytki i rozrywki, bo z powodu niewłaściwego gospodarowania i niepotrzebnych zakupów, pieniądze znikną tak szybko, jak się pojawiły. Uważaj na złośliwe plotki, bo ktoś może nie docenić Twoich dobrych chęci.

W lutym zaufaj w boską mądrość i przewodnictwo. Pomoże Ci w tym Anioł Sofia, anioł mądrości. Ten anioł strzeże Twojej wewnętrznej świątyni i uczy sztuki milczenia, a jednocześnie dialogu z boską siłą, która w Tobie drzemie. Anioł Sofia zachęca Cię do tego, byś odkrył w swoim życiu nową siłę i energię do codziennych działań. Kiedy połączysz się ze swoją wewnętrzną ciszą i doświadczysz uzdrawiającej mocy milczenia, odnowisz swoją energię.

~~ Słuchająca Aniołów

Dzisięć anielskich przesłań, nowość Doreen Virtue

28 przemyśleń nt. „Horoskop Anielski na luty 2020 roku dla Wodnika

  1. Kochani, nie zawsze Wodniki mają pod górkę. Jestem w szczęśliwym związku z moim mężem (Panna) od 7 lat.. Drugie dziecko w drodze, a my wciąż się wspieramy, kochamy i szanujemy 🙂
    Przesyłam wam nadzieje, że wszystko się da i jest możliwe! Czasem to w nas musi przejść przemiana żeby dobro zaczęło do nas przychodzić. Ściskam was i życzę szczęścia w nowym roku

  2. Dziękuję za te słowa. Są dla mnie wsparciem, zwłaszcza, że obecnie w moim życiu osobistym i zawodowym wiele się dzieje. Zarówno za sprawą członków rodziny, jak też współpracowników. Nie mogę niestety powiedzieć, że to co się dzieje jest pozytywne, przeciwnie – mam wrażenie, że otoczenie coraz więcej ode mnie oczekuje – z jakiegoś dziwnego powodu uważając, że wszystko im się ode mnie należy. Czytając te słowa doszłam do wniosku, że wcale tak nie jest, poprostu grają na moich słabościachyba, bo lubię pomagać i ułatwiać im ich życie. Dlatego od teraz zajmę się przede wszystkim swoim własnym. Dziękuję i pozdrawiam.

  3. To prawda, że Wodnik obawia się zmian, bo jest znakiem stałym a zmiany są nieuniknione, zwłaszcza na polu domu i rodziny. Nie dajmy się!!! Wodniki górą. Trzeba chyba związać jakąś grupę, żeby się wspierać i nie poddawać.

  4. U mnie tez nastapil rozpad zwiazku. Pomimo iz jestem zalamana i nie chce mi sie zyc, jakos zyje z dnia na dzien. Widze ze nie jestem sama. Podobno od 20 wrzesnia znow zacznie siz wszystko zmieniac…

  5. Chyba wszystkie Wodniki mają aktualnie w tym roku pod górkę. U mnie też wszystko się sypie. Pocieszam się , że wreszcie w końcu ta zła karma się musi odwrócić bo ileż można cierpieć z powodu innych ludzi.

    1. Ja mam to samo, wszystko się sypie. Spotykam łudź, którzy nie są przychylni, a wystarczy tylko, żebym pomyślała przez chwilę ze jestem szczęśliwa, i od razu obliczem w łeb. Często czuje się tak jakbym była z innego świata i mówiła innym językiem.

  6. Jeszcze tkwię w formalnym związku, ale to małżeństwo faktycznie jest tylko na papierze od wielu lat i nigdy nie było idealnie. Wodnik + ryby(mąż), to dwa skrajnie różne światy, niestety 🙁 ….. od jakiegoś czasu duszę się w tym związku i myślę o odejściu … tak więc horoskop może pasuje, ale do innych związków

      1. To podobnie jaku mnie jestem w trakcie rozwodu z baranem wszystko się posypało w tym roku, we wrześniu poznałam kogoś, ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie.

    1. Od półtorej roku solo, zerwane zaręczyny z Rakiem narzeczona była niedoszła 🙂
      „Często po paru latach wychodzi G…..o z człowieka” paluch
      Głowa do góry, kiedyś się ułoży.
      Peace

    2. Też mam męża ze znaku ryb i też uważam, że Wodnik kobieta i Ryby facet, to dwa różne światy, które nigdy nie będą na ty samym poziomie duchowym i intelektualnym, jestem Wodniczką z 8 lutego i ascendent waga, urodzona w środę numerologiczna czwórka, mąż Ryby z 8 marca, numerologiczna dwójka, urodzony w niedzielę, co potęguje różnice i brak porozumienia

    1. Dokładnie tak jest, też to przeżywam. Trzeba jej chyba szukać w sobie, ale to wymaga transformacji, a wtedy jak już będzie okey, to zaczną się pojawiać wokół nas dobrzy ludzie, mocno w to wierzę.

  7. Dziękuję za przekaz od aniołów. Uświadomiły mi dlaczego moje relacje z córką są takie trudne. Nie znoszę wymuszeń i presji, a ona niestety to stosuje.

  8. O aniołki jak na razie to przechodzę pasmo klęsk w każdej dziedzinie. Czekam na lepsze czasy, a one nie chcą nadejść. Wiem wiara czyni cuda, do tego cierpliwość, ale ona już się wykrusza. Pozdrawiam cieplutko prowadzących stronę i wszystkich odwiedzających.

  9. O proszę, jaka miła niespodzianka. Czy horoskop anielski zagościł tu na stałe?
    Mam nadzieję, że tak.

    Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *